home

Amerykański sen – od wyrzucenia z domu do świata mody

  • Napisany przez:
  • Skomentuj
  • Pin it

Marka Tommy Hilfiger jest jedną z bardziej rozpoznawalnych na świecie. Jej korzenie nie były jednak proste, a historia założyciela tej firmy potrafi zaskoczyć. Upadek, od którego się zaczęło Gdy przyjrzeć się dzieciństwu urodzinego w 1951 roku Thomasa Hilfigera, nic nie wskazywało na to, że w przyszłości zostanie światowej klasy projektantem i właścicielem dużej firmy odzieżowej.…

Marka Tommy Hilfiger jest jedną z bardziej rozpoznawalnych na świecie. Jej korzenie nie były jednak proste, a historia założyciela tej firmy potrafi zaskoczyć.

Upadek, od którego się zaczęło

Gdy przyjrzeć się dzieciństwu urodzinego w 1951 roku Thomasa Hilfigera, nic nie wskazywało na to, że w przyszłości zostanie światowej klasy projektantem i właścicielem dużej firmy odzieżowej. Pochodził z małej miejscowości Elmira i był jednym z aż dziewięciorga rodzeństwa. Owszem, jego rodzicom – jubilerowi oraz pielęgniarce – zależało na wykształceniu syna, ale w kierunku… inżynieryjnym, Samemu Thomasowi nie to było jednak w głowie.

W wieku szkolnym Thomas nie okazywał zbytniego zainteresowania swoją edukacją (a właściwie okazując swą niechęć do szkoły), za to na każdym kroku eksponował swoje zamiłowanie do rocka’n’rolla, ubierając się adekwatnie do tej pasji. Jeśli doliczyć do tego fakt, że rodzice wyrzucili go z domu, nic wskazywało na przyszłą karierę.

Faktem jest, ze to właśnie w czasach szkolnych Thomas Hilfiger zaczął pracować w sklepie odzieżowym, a wkrótce potem otworzył swój własny sklep o nazwie „People Place”. I to był punkt zwrotny.

People Place już na samym początku zyskał popularność, a wokół niego powstała nawet pewna społeczność. Dośc powiedzieć, ze młodzież z Elmiry często spotykała się właśnie w tym miejscu, a sklep ten był jedynym miejscem w tym mieście, w którym można było kupić modne wówczas wśród amerykańskiej młodzieży spodnie z rozszerzanymi nogawkami.

Sam Thomas stwierdził w którymś momencie, że ma własne pomysły, w jaki sposób udoskonalić sprzedawaną odzież. Nie był jeszcze producentem, ale wpadł na pomysł samodzielnego wybielenia jeansów. Zrobił to i okazało się to strzałem w dziesiątkę – przerobione przez niego spodnie szybko znalazły nabywców.

Niestety, choć sklep był na tyle popularny, że Thomas Hilfiger zdołał otworzyć małą sieć, okazało się, że kiepski jest z niego zarządca. Sieć zaczęła podupadać, a sam People Place po kilku latach trzeba było zamknąć. Nie był to jednak koniec historii.

Jak projekty Hilfigera podbiły świat

Thomas Hilfiger nie porzucił branży odzieżowej. Przeciwnie, postanowił, ze stanie się dobrym projektantem i jednocześnie biznesmenem. Nadal handlując ubraniami, starał się zatrudniać u różnych producentów odzieżowych z Nowego Jorku, właśnie w dziale projektowania.

Nie zawsze kończyło się to sukcesem. Zdarzało się, że – tak jak w przypadku jego krótkiej przygody z firmą Jordache – nowe projekty okazywały się niepotrzebne, a umowa szybko rozwiązywana. Z drugiej strony bywało, że był zapraszany do współpracy z naprawdę wielkimi, jak chociażby z Calvinem Kleinem.

W końcu, mając 34 lata, zdecydował się na wykreowanie własnej marki odzieżowej, sygnowanej własnym nazwiskiem. Dzisiaj ubrania Tommy Hilfiger (poczatkowo znane jako Tommy Hill) można zobaczyć w sklepach na całym świecie, m.in. na http://www.vangraaf.com/pl/tommy-hilfiger. W umiejętny sposób łącza nowocześnie interpretowaną klasykę ze swobodą, a nawet elementami sportowymi.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud