Był ból i ogromne zmęczenie

Gorące tematy Sport

Znany szydłowiecki długodystansowiec Marek Czyż po raz kolejny uczestniczył w maratonie warszawskim.
W tym roku ORLEN Warsaw Marathon prowadził przez pięć dzielnic stolicy. Limit czasu na maratońskim dystansie, określono na 5 godzin i 30 minut. Meta biegu była zlokalizowana na błoniach Stadionu Narodowego.Wszyscy maratończycy, którzy przekroczyli linie mety otrzymali pamiątkowy medal ( jego wzór nawiązuje do obchodzonego w tym roku 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę).

– Wystartowałem w szóstej edycji biegu maratońskiego ORLEN Warsaw Marathon. Konkurowałem ze światową czołówką biegaczy. Mój czas to 04.24.45, co w mojej kategorii wiekowej dało mi 53 miejsce. Był ból i ogromne zmęczenie a na mecie pięknie i sportowo – poinformował Marek Czyż.

(Max.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *