Kolejna pożarowa fala…

flash Gorące tematy Szydłowiec

Po ostatecznym roztopieniu się śniegowej pokrywy, na terenie naszego powiatu, rozpoczęła się kolejna – pożarowa fala…

W ostatnim czasie, zarówno zawodowi strażacy z PSP jak też druhowie z wiejskich jednostek OSP, coraz częściej wzywani są do gaszenia pożarów suchych traw i wyschniętych, pozimowych roślinnych pozostałości. Te ogniowe przypadki, to efekt wiosennego wypalania polnych i łąkowych chaszczy, nie tylko przez rolników.

W przed i poświątecznym okresie, w rejestrach komendy Państwowej Straży Pożarnej w Szydłowcu odnotowano 9 takich przypadków. Dotychczasowy pożarowy rekord padł w środę, kiedy suche trawy płonęły aż 9 razy m.in. w Ciechostowicach, Łazach i Majdowie, gdzie około godz.18.30  pożar rozprzestrzenił się na obszarze ponad jednego hektara.

Aż do godz. 2 w nocy…

– Ta zapoczątkowana od rana, seria środowych pożarów trwała aż do godz. 2 w nocy… Wiadomo, że w zdecydowanej większości są to umyślne podpalenia. W ten właśnie sposób, niektórzy nieodpowiedzialni rolnicy „czyszczą” swoje pola… To niechlubna „tradycja” praktykowana od lat… I choć o tym wiemy, jak dotychczas nikogo „za rękę” – nie złapano – poinformowano nas w strażackiej komendzie.

Dzień później, niemalże w samo południe, duży trawiasty pożar na blisko 2- hektarowym terenie gaszono w miejscowości Kuźnia (gm. Jastrząb). Z wiosennym ogniem zmagali się strażacy z szydłowieckiej JRG i druhowie z OSP Dobrut.

Ogólne, czwartkowe „ogniowe żniwo” to 12 pożarów traw, w tym dwa, które rozprzestrzeniły się na sąsiadujące z płonącymi, wyschniętymi nieużytkami tereny leśne. Zapaliło się leśne poszycie w młodnikach w miejscowościach Kuźnia i Lipienice (gm. Jastrząb).

Tego dnia strażacy gasili trawiaste pożary m.in. w Pawłowie, Budkach i Nadolnej (gm.Chlewiska), a także w Lipienicach, Kuźni, Orońsku, Załawie  oraz Majdowie i Łazach (gm. Szydłowiec). Największy z tych pożarów, o którym strażacką komendę powiadomiono tuż przed godz. 15, wybuchł w Lipienicach i objął ponad 3 ha wyschniętych traw i blisko 10 arów leśnego poszycia. A zawiadomienie o ostatnim z nich, zaalarmowało gaśnicze jednostki około godz. 23.

Weekendowy ogniowy rekord…

Tylko prze dwa weekendowe dni (piątek i sobotę), na terenie naszego powiatu doszło aż do 24 pożarów wyschniętych traw, rolniczych nieużytków i leśnego poszycia. Te leśne pożary gaszono dwukrotnie w Orońsku, a także w Budkach IV i Dobrucie. – Zwłaszcza w minioną sobotę, około południa był szczególny „wysyp” tych wiosennych, ogniowych zagrożeń… – uskarżają się szydłowieccy strażacy.

 –  Zawiadomienie o największym z tych pożarów dotarło do nas w sobotę, około godz. 11.50.  Ogień, który pojawił się na nieużytkach rolnych w miejscowości Huciska objął teren ponad 2 hektarów. W akcji gaśniczej, która trwała blisko dwie godziny uczestniczyły cztery strażackie zastępy z zawodowej JRG i OSP, łącznie 15 osób – poinformowano nas w komendzie Państwowej Straży Pożarnej w Szydłowcu.

– Ten duży, sobotni pożar z pewnością był spowodowany przez „jakiegoś wypalacza”. A ewidentnym tego potwierdzeniem jest fakt, że uczestniczące w gaśniczej akcji zastępy stwierdziły, że na „trawionych” przez ogniowe płomienie nieużytkach ujawniono – cztery ogniska – podkreślają strażacy. I dodają, że podobny duży „trawiasty” pożar gaszono również w sobotę przez dwie godziny, na ponad 1,5-hektarowym obszarze w Leszczynach.

Grzywna 5 tys. zł i mniejsze unijne dopłaty

Sprawcom podpaleń grozi grzywna do 5 tys. zł, a w przypadku spowodowania pożaru stanowiącego zagrożenie dla życia, zdrowia czy mienia, od roku do 10 lat więzienia.

Zakaz wypalania traw jest również jednym z unijnych \”Wymogów dobrej kultury rolnej\”. Rolnikowi, który nie przestrzega tego zakazu, grozi zmniejszenie wysokości wszystkich rodzajów dopłat bezpośrednich o 3 proc.

Płomienie niszczą

Wysuszone trawy palą się bardzo szybko, wystarczy zmiana kierunku wiatru, żeby pożar wymknął się spod kontroli i przeniósł na zabudowania.Od podpalonych chwastów mogą się zająć również lasy.

Inne niebezpieczeństwa, to zniszczenia ekologiczne. Ziemia na pogorzeliskach staje się jałowa. Ogień hamuje przyswajanie azotu z powietrza oraz proces gnicia pozostałości roślinnych, które tworzą urodzajną warstwę gleby. Płomienie niszczą również miejsca lęgowe m.in. wielu gatunków ptaków gnieżdżących się na ziemi i w krzewach.

(Max.)

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.