Reklama: Lampy do sypialni – wybieramy, oceniamy, wyceniamy, doradzamy!

Reklama

Sypialnia jest wyjątkowym pomieszczeniem w naszym domu. Tutaj odpoczywamy po ciężkim dniu, relaksujemy się czytając, oglądając telewizję lub zwyczajnie rozmawiając z drugą połówką. W takim miejscu nastrój to rzecz święta. A jak go stworzyć? Oczywiście za pomocą gry światła i cienia. Posłużyć do tego mogą specjalnie dedykowane do sypialni lampy oraz żarówki. Wybraliśmy 3, naszym zdaniem, ciekawe propozycje, oceniliśmy ich wygląd oraz funkcjonalność, poznaliśmy średnią cenę – szukasz lampy do sypialni? Wpadłeś na gotowe!

Lampa sufitowa typu Zmierzch

Lampa podwieszona wysoko nad sufitem to propozycja dla posiadaczy małych sypialni. Niewielka kubatura pomieszczenia przez nisko powieszoną lub przestronną lampę wiszącą zostałaby optycznie zmniejszona. Lampa zmierzch posiada trzy, szeregowo ułożone na listwie żarówki. Każda z nim posiada abażur innego koloru i kształtu, co daje przyjemny, asymetryczny efekt wizualny. W dużych sypialniach zalecamy dobrać do niej oświetlenie dodatkowe (kinkiet lub lampkę nocną).

Lampa jest funkcjonalna z tego względu, że możemy stopniować intensywność światła, poprzez użycie różniej ilości żarówek na raz. W chwilach intymności jedna żarówka da przyjemny półmrok. Rozświetlenie wszystkich przyda się na przykład podczas przymierzania ubrań. Cena? Nie powinna przekroczyć 250 – 300 zł.

Plafon Flawia

 

Plafony są traktowane jako dodatkowe źródło oświetlenia, jednak na sypialnie to stanowczo wystarczy. Ma on ciekawy, lekko nowoczesny design – formę przylegającego do sufitu dysku na metalowym stelażu, który owinięty jest półprzepuszczalnym abażurem. Mleczna osłona od dołu sprawia, że na domowników spływa światło, które nie razi w oczy i nie męczy. Osłona dostępna jest w wielu wersjach kolorystycznych, przez co bez trudu dopasujemy plafon do aranżacji sypialni.

 

Lampa sufitowa dawała możliwość stopniowania intensywności światła, czego plafony raczej nie oferują. Mają za to tak dopasowaną budowę, aby oświetlały pomieszczenie równomiernie i łagodnie. W dużych sypialniach można wieszać je w szeregach. Lampy wiszące z otwarte ku dołowi lepiej nie wieszać centralnie, aby nie raziła leżących na łóżku domowników. W przypadku plafonu problem znika wraz z mleczną osłonką żarówki. Cena? Około 280 zł.

 

Kinkiet Adela

 

Kinkiety są w salonach bardzo niedoceniane. A szkoda! Zawieszony nad łóżkiem jest bardzo dobrą formą oświetlenia dodatkowego. Podczas mroku panującego w sypialni można posłużyć się nim na przykład do czytania lub pracy przy laptopie. Kinkiet Adela ma formę latarni z uroczym abażurem, który rozprasza światło promieniście. Jest otwarty ku dołowi, więc oświetla najmocniej punkt, nad którym się znajduje, pozostawiając resztę sypialni w przyjemnym mroku.

 

Jest to rozwiązanie, które nie będzie kosztować nas więcej niż 160 zł. Niektóre kinkiety posiadają suwak do regulacji intensywności naświetlenia, a także bardzo funkcjonalny przycisk na okrągłej podstawie, która ułatwia zapalenie światła w totalnych ciemnościach. Jest to dobra alternatywa dla lampki nocnej, gdy nie posiadamy stolika, na którym moglibyśmy takową postawić.

 

Nowoczesne propozycje lamp sypialnianych znajdziecie tutaj: http://lampy-kinkiety-oswietlenie.dom.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *