Na wnuczka, policjanta i …perfumy

flash Gorące tematy Szydłowiec

Niestety, wciąż zdarzają się przypadki, że z powodu swojej nadmiernej ufności osoby starsze stają się łatwym celem oszustów…

A ci bezwzględnie tę ich ufność wykorzystują i pozbawiają seniorów oszczędności, często całego życia. Tak było również w przypadku mieszkanki Szydłowca, od której zatrzymany dopiero po kilku miesiącach od zdarzenia oszust, posługując się tzw. metodą na wnuczka wyłudził około 45 tys. złotych. „Okradziona” w ten perfidny sposób staruszka, nawet dokładnie nie wiedziała ile miała tych odkładanych przez lata  „na kupkę” pieniędzy. Dopiero skutecznie „namierzony” przez policjantów w Kozienicach wyłudzacz, zaskoczony zatrzymaniem ujawnił, jaka była wysokość jego łupu w Szydłowcu, który zaraz po dokonaniu oszustwa skrupulatnie przeliczył…

Ostrzegające przed oszustami, prewencyjne działania policjantów nie zawsze przynoszą oczekiwany skutek…  Podobnie jest z ostrzeżeniami z parafialnych ambon, które słyszeć można w kościołach na terenie naszego powiatu…

Poza najstarsza telefoniczną metodą – na wnuczka lub pracownika opieki społecznej czy innego urzędnika, który puka do drzwi emeryta pojawiają się również osobnicy, którzy „naciągają” ufnych seniorów na podpisanie niekorzystnej umowy dostawy energii elektrycznej lub zmiany operatora sieci telefonicznej. Nowością na tym „rynku oszustów domokrążców” jest – metoda na perfumy. Rzekomi handlarze chodzą po mieszkaniach, upatrzonym wcześniej samotnie mieszkającym osobom „prezentują” rzekome perfumy, psikając w twarz substancję, która usypia gospodarza … i okradają mieszkanie z pieniędzy i wartościowych przedmiotów…

– Faktem jest, że oszuści wykorzystują wiek swoich ofiar. Często stan zdrowia tych starszych osób sprawia, że ich percepcja jest dość ograniczona…Uwzględniając te wynikające z podeszłego wieku ułomności i umiejętność oszustów, potrafiących skutecznie „grać” na ich  emocjach, nie dziwi fakt iż grono seniorów oszukanych metodą na wnuczka, policjanta czy też urzędnika „opieki społecznej”, wciąż jest dość duże – podkreśla Dariusz Kalita, naczelnik Wydziału Prewencji szydłowieckiej Komendy Powiatowej Policji.

Te oszukańcze przypadki najczęściej zaczynają się od połączenia wykonanego na telefon stacjonarny, wybranego z książki telefonicznej abonenta. Oszust wybiera numery osób, których imiona wskazują, że raczej nie są one nastolatkami – na przykład Marian, Helena czy Genowefa…  I podszywa się pod rzekomego wnuczka, który miał samochodowy wypadek i potrzebuje pieniędzy, aby „wyjść z tego” nie tracąc prawa jazdy i nie trafić „za kratki”…

– Dlatego jeśli osoba starsza odbierze taki telefon, niech zadzwoni do syna czy córki i upewni się, że wnuczek faktycznie ma jakieś kłopoty… Unikanie „emocjonalnej” paniki i telefon do kogoś z rodziny, szybko wszystko wyjaśni i ochroni przed oszustwem – doradza naczelnik.

Podobna ostrożność wskazana jest także przy próbach wyłudzaczy „na policjanta” czy oficera Centralnego Biura Śledczego, który rzekomo chce uchronić przed oszustami, zgromadzone przez seniora pieniądze na koncie…

– W swoich działaniach policja nigdy nie odbiera od obywateli pieniędzy, aby „były bezpieczne” przed przestępcami. Dlatego w przypadku odebrania tego typu telefonu, należy szybko powiadomić komendę o takiej „wyłudzeniowej próbie”… Aby zapobiegać takim przypadkom, że starszy emeryt z niewiadomych powodów nagle chce wypłacić z konta znaczną sumę pieniędzy, współpracujemy z placówkami bankowymi. W uzasadnionych przypadkach dostajemy sygnały od pracowników banków, dzięki temu możemy odpowiednio wcześniej skutecznie zareagować i udaremnić plany potencjalnych oszustów –  poinformował nas naczelnik Dariusz Kalita.

(Max.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.