home

Pnącza w ogrodzie, czyli kilka ciekawych pomysłów na bajeczną aranżację ogrodu

  • Napisany przez:
  • 2 komentarze
  • Pin it

Rośliny o długich i wiotkich pędach w botanice nazywa się pnączami. Te wykazują silną skłonność do pięcia się po różnych płaszczyznach. Gatunki intensywnie się rozrastają, tworząc efektowne, zielone połacie. Na nich w okresie kwitnienia pojawiają się dziesiątki barwnych kwiatów, nierzadko intensywnie pachnących. Pnącza zwykle wykorzystuje się, by ozdobić przestrzeń, czasem też są idealnym pomysłem, by…

Rośliny o długich i wiotkich pędach w botanice nazywa się pnączami. Te wykazują silną skłonność do pięcia się po różnych płaszczyznach. Gatunki intensywnie się rozrastają, tworząc efektowne, zielone połacie. Na nich w okresie kwitnienia pojawiają się dziesiątki barwnych kwiatów, nierzadko intensywnie pachnących. Pnącza zwykle wykorzystuje się, by ozdobić przestrzeń, czasem też są idealnym pomysłem, by zasłonić szpecące i mało estetyczne miejsca. Z powodzeniem sadzone są w małych ogrodach. Na rynku znajduje się szereg różnorodnych gatunków o ozdobnych liściach lub dekoracyjnych kwiatostanach. Jak je wykorzystać, by urządzić magiczną aranżację w ogrodzie?

Jak sadzić pnącza?

Każdy gatunek ma inne preferencje dotyczące stanowiska, warunków klimatycznych i pielęgnacji. Zdecydowana większość pnączy o barwnych kwiatostanach dobrze rośnie w ciepłym i widnypnacza3m miejscu. Z kolei te o dekoracyjnych liściach, jak bluszcz lubią stanowiska chłodne, ciemne i ciche.

Wszystkie rośliny pnące wymagają podparcia, dlatego stosuje się pergole, trejaże czy bramki, które pozwalają pędom na swobodne wspinanie się i rozrastanie. Pnącza zajmują niewielką powierzchnię ziemi w ogrodzie, nie potrzebują rabat czy metrów kwadratowych podłoża, a jedynie podparcie dla rozrastających się łodyg. Rośliny nie wymagają specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych, ale jeśli pozwolimy im swobodnie rosnąć mogą szybko i ekspansywnie pokryć dużą powierzchnię ściany czy innej płaszczyzny. Pędy łatwo utrzymać w ryzach, dbając o regularne przycinanie.

Pnącza do okrywania ścian budynków

pnacza2Najczęściej rośliny o wspinających pędach sadzimy tuż przy drewnianych drabinkach, pergolach czy stalowych, łukowatych bramkach nad furtką ogrodzenia. Nowością są kaskady ogrodowe jak zrobić te perełki małej, ogrodowej architektury można przeczytać w fachowej literaturze bądź sięgnąć po poradniki w formie elektronicznej. Czerpiąc inspirację z natury i obserwując środowisko, w jakim wzrastają dzikie gatunki pnączy, możemy tworzyć atrakcyjne połacie zieleni na ścianach budynków.

Najczęściej rozłożystymi roślinami przykrywa się nieładne i zniszczone ściany, bez okien czy z brzydkimi zaciekami. Efektowność barwnych połaci sprawia, że coraz chętniej sięga się po słodlin, wiciokrzew, powojnik czy winobluszcz, by ozdobić fasadę budynku i urozmaicić ogrodową przestrzeń. Najszybciej rozrasta się winobluszcz. Trochę wolniej rosną milin, bluszcz i słodlin.

Jakie gatunki wybrać do okrywania pergoli, trejaży i bramek?

Wszystkie wymienione podpory dla pnączy mogą być stosowane w ogródkach przydomowych, na działkach czy jako części żywopłotów. Pergole to rodzaj tuneli pokrytych kwitnącymi pnączami. Tworzy się je zwykle z drewnianych słupów połączonych od góry belkami, między którymi można umieścić kratki. Tego typu kratki, ustawione samodzielnie bądź przymocowane do fasady budynku nazywa się trejażem. Natomiast bramki to dwa słupki połączone od góry łukiem lub prostą belką.

Zwykle umieszczane są nad furtką lub wejściem na posesję. Do wszystkich nadają się kokornak, winorośl, powojniki wielokwiatowe, róże pnące czy słodlin. Ze względów bezpieczeństwa podpory powinny być solidnie zrobione i dobrze przytwierdzone do ściany czy podłoża, bowiem obficie kwitnące i silnie ulistnione pędy mogą być naprawdę ciężkie.

Zobacz również

2 komentarze

  1. Kamila Odpowiedz

    Nie podobają mi się pnącza. Jak byłam mała, mieszkałam obok domu, na którym wisiał ogromny bluszcz. Ach… to był opuszczony dom, brr. Wszyscy się baliśmy duchów. Tylko winorośl dobrze mi się kojarzy,bo lubię winko, zwłaszcza grzane. I różne pnące <3

  2. Sara_maleńka Odpowiedz

    My od dawna mamy na domu pnącza zimozielone, są piękne i robią niesamowity klimat. Nie trzeba nawet mieszkać w zamku, żeby czuć się bajkowo.

Dodaj komentarz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud