home

Poradnik dla narzeczonych

  • Napisany przez:

Alfabet weselny Każdy z nas marzy o tym, by w tym szczególnym dniu wszystko było wyjątkowe i wyróżniało się magicznym charakterem. Wszystko powinno stać na najwyższym poziomie i być „dopięte na ostatni guzik”. W tym dniu możemy pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa, która mile zaskoczy gości, a nam nie spędzi snu z powiek. Są firmy,…

Alfabet weselny

Każdy z nas marzy o tym, by w tym szczególnym dniu wszystko było wyjątkowe i wyróżniało się magicznym charakterem. Wszystko powinno stać na najwyższym poziomie i być „dopięte na ostatni guzik”. W tym dniu możemy pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa, która mile zaskoczy gości, a nam nie spędzi snu z powiek. Są firmy, które potrafią zorganizować przyjęcie weselne za nas. Rolą młodych będą wyłącznie decyzje.

A lkohol weselny – trunek na weselne stoły to nie problem. Półki sklepowe pełne są wódek – smakowych, kolorowych, krajowych, importowanych… Jak dogodzić gościom? Przede wszystkim trzeba założyć, że nie wszyscy w wódce gustują. Powinniśmy zatem urozmaicić wesele co najmniej winem. Warto przeliczyć, ilu naszych gości lubi ten trunek. Doświadczenie podpowiada, że najlepszym rozwiązaniem jest półwytrawne wino czerwone. Są wesela, na których schodzi tyle samo wina co wódki. Na stołach weselnych całkiem nieźle radzi sobie również whisky. Wina białe, wermuty, drinki – w zależności od upodobań i budżetu.

B udżet – przygotowania do wesela to zarządzanie projektem. Projekt „wesele” powinien posiadać dobrze przemyślany budżet. Warto już na samym początku stworzyć plan wydatków wraz z terminami płatności – oparty o nasze oczekiwania i wstępne rozeznanie w kwestii cen produktów i usług. Nawet jeżeli plan będzie jeszcze wielokrotnie korygowany, to bez wątpienia pomoże racjonalnie gospodarować pieniędzmi i pozwoli uniknąć zaskoczenia, wtedy gdy wydatków pojawi się najwięcej – bezpośrednio przed i po uroczystości.

C iasta – przy ich wyborze powinna obowiązywać zasada „wszystkim gościom nie dogodzisz”. Jedno jest pewne – serniki, jabłeczniki nigdy nie wyjdą z mody. Stosunkowo nowym trendem jest serwowanie kolorowych babeczek ze świeżymi, sezonowymi owocami. Tort weselny, babeczki, ciasta do paczuszek – jako forma podziękowań dla gości – warto zamówić w jednym miejscu. Wtedy będzie taniej – dostawa jest zwykle w to wliczona. Warto wcześniej skorzystać z możliwości degustacji.

D ekoracja – kwiaty i świece pomagają stworzyć klimat i nastrój na sali weselnej. Narzeczeni często decydują się na wybór dekoracyjnego motywu przewodniego swojego wesela, którym może być kolor, kwiat, owoc, a nawet bajka (np. kolor fioletowy, lawenda, słonecznik, truskawka lub „Alicja w krainie czarów”). Prawdziwą kopalnią wiedzy w tym zakresie jest Internet. Wystarczy wpisać do wyszukiwarki np. hasło „fioletowe wesele” (lub po angielsku violet wedding). Rezultat? Niezliczona ilość inspiracji.

E legancja – to rzecz gustu. Także weselna ma wiele twarzy. Bez wątpienia, każdy na weselu – Państwo Młodzi, ich rodzice, goście – chcą prezentować się elegancko. Dążymy do tego, żeby cała oprawa także była elegancka. Każdy jednak na swój sposób. czy jest zatem uniwersalny wzór elegancji weselnej? Wydaje się, że nie. Miał jednak chyba rację wybitny francuski polityk i dyplomata Charles Talleyrand, twierdząc, że elegancja idzie w parze z prostotą i to one „stanowią o szlachectwie rzeczy i persony”. A zatem, nie przesadźmy!

F otograf – album ze zdjęciami z naszego ślubu i wesela jest pamiątką na całe życie. Warto zatem do fotografowania zaangażować osobę, która utrwali ten moment w sposób odpowiedni. Nie jest to proste. Warto postawić na człowieka z dobrym sprzętem, doświadczeniem, poczuciem estetyki i wyobraźnią. Wybranego fotografa można poprosić o przykładowy album ze zdjęciami ze ślubu i wesela. Jeśli po takim przeglądzie jego sposób wyrazu ślubnej rzeczywistości przypadnie nam do gustu – nie wahajmy się. Nie bójmy się też przedstawiać własnych pomysłów. Dobry fotograf „uchwyci” każde nasze weselne marzenie.

G arnitur – Pewnie każdy przyzna, że w dniu ślubu to Panna Młoda powinna być prawdziwą gwiazdą. W ferworze przygotowań nie możemy jednak zapomnieć o przyszłym Panu Młodym. Dobór odpowiedniego garnituru, a wreszcie rozstrzygnięcie odwiecznego problemu – krawat czy mucha mogą przysporzyć więcej kłopotów niż wybór sukni ślubnej. Trzeba mieć na uwadze, że nie każdy mężczyzna trafi na idealny garnitur w sklepie, prosto z wieszaka. Na szycie garnituru na miarę trzeba zarezerwować kilka tygodni. Koszula perfekcyjnie pasująca do koloru sukienki to często także kwestia wcześniejszego zamówienia.

H armonogram – z planowaniem budżetu, warto opracować harmonogram spraw, które do wesela powinniśmy załatwić: formalności (kościelne i urzędowe), których musimy dopełnić, terminy przymiarek, degustacji ciast weselnych czy wizyt u fryzjera lub kosmetyczki. Dzięki temu o niczym ważnym na pewno nie zapomnimy szczególnie w ostatnim miesiącu przed ślubem, gdzie rubryczki w naszej rozpisce wypełnione zostaną po brzegi.

I nternet – w trakcie przygotowań do naszego ślubu, najprawdopodobniej natrafimy na wiele „wujków/ciotek dobra rada”, którzy zechcą podsunąć nam pomysły poparte zazwyczaj własnym doświadczeniem. Weselne trendy jednak bardzo szybko się zmieniają. Sugestie naszych rodziców, a nawet starszego rodzeństwa mogą okazać się nieaktualne. Jeżeli szukamy naprawdę świeżych inspiracji, to w Internecie znajdziemy ich multum. Bez problemu znajdziemy je na blogach o tematyce ślubnej. Żeby być naprawdę na czasie, warto zajrzeć na strony amerykańskie.

J eżeli chcecie, aby Wasze przyjęcie pozostało na długo w pamięci gości upewnijcie się, czy lokal oferuje dodatkowe atrakcje. Jeżeli decydujecie się na poprawiny fajnym pomysłem może okazać się zorganizowanie ich na świeżym powietrzu. Dorośli chętnie spędzą czas biesiadując przy ognisku, bądź chacie grillowej, a dzieci i młodzież bawiąc się w parku lub grając w piłkę czy tenisa. Zwieńczeniem zabawy może być pokaz fajerwerków, puszczanie lampionów, a zimą kulig z pochodniami.

K amerzysta – każdy, kto uważa, że filmy ze ślubów wyszły z mody, powinien choć chwilę poświecić na przegląd YouTube. Na hasło „teledysk ślubny” pojawią nam się filmy, które oddają nowe podejście do ślubnego wideofilmowania. Krótkie, często kilkuminutowe teledyski z podkładem muzycznym mogą się podobać lub nie. Jedno jest pewne – argument, że kamerzysty nie warto angażować, bo „kto będzie to oglądał” odpada.

L ista gości – to jedno z pierwszych punktów przygotowań. Wiedząc ile osób przybędzie na wesele, jesteśmy w stanie oszacować, ile zaproszeń musimy kupić (lub samodzielnie przygotować), jaka ilość alkoholu będzie potrzebna czy – w końcu – jak dużą salę zamówić lub w jaki sposób rozplanować ułożenie stolików. Przede wszystkim jednak pozwoli nam to określić wstępny budżet i przygotować się na wydatki. Restauratorzy poproszą nas o ostateczną liczbę gości na miesiąc, a czasem nawet na tydzień przed weselem.

M enu – Manager lokalu powinien zaproponować nam kilka przykładowych zestawów dań, z których jednak powinniśmy mieć możliwość wybrania własnej kompozycji potraw (dania gorące, zimne i ciepłe przekąski, sałatki, wędliny, ciasta, napoje). Warto spytać o możliwość spróbowania proponowanych w lokalu dań, aby uniknąć późniejszych rozczarowań. Wielkim plusem lokalu jest oferowanie dodatkowych niespodzianek kulinarnych (stół wiejski, pieczone prosie, barwne drinki, stół deserowy z fontanną czekoladową). Istotnym jest to, czy istnieje możliwość ustalenia o jakich godzinach i w jakiej kolejności będą serwowane potrawy podczas Waszego wesela.

N ocleg – jeżeli planujemy wesele poza miejscem zamieszkania, musimy pomyśleć o noclegu dla gości. Jeśli restauracja, w której się ono odbędzie jest częścią hotelu, warto zadbać o rezerwację pokojów z odpowiednio dużym wyprzedzeniem i ostro się targować. Jest to bez wątpienia najwygodniejsza opcja dla gospodarzy i gości. Jeżeli jednak nasz budżet nie pozwala na opłacenie noclegu dla wszystkich, to już przy wręczaniu zaproszenia, powinniśmy zaoferować gościom pomoc w znalezieniu odpowiedniego miejsca do spania. Trzeba także pamiętać, że nocowanie w znacznej odległości od sali weselnej generuje dodatkowy koszt transportu. Warto zatem przekalkulować, które rozwiązanie będzie bardziej opłacalne.

O brączki – wybór obrączek jest bardzo duży. Warto pamiętać, że zakup w jubilerskiej „sieciówce” wcale nie musi oznaczać lepszej jakości. Zadbajmy o dobry rozmiar. Pamiętajmy też, że obrączkę nosimy cale życie. Warto zatem zastanowić się, czy za 20 lat brylanciki dalej będą nas zachwycać. Może warto postawić na klasykę?

P ierwszy taniec – to według wielu Par Młodych najbardziej stresujący moment wesela. Pierwsza zasada – jeżeli źle czujemy się na parkiecie, wśród publiczności, to nie porywajmy się na skomplikowany układ będący kombinacją tanga i jive`a. Tradycyjny walc i klasyczne figury zawsze wyglądają najbardziej efektownie. Wybór szkół tańca i instruktorów, którzy nauczą nas podstawowych kroków jest znaczny. Niektóre oferują naukę wszystkich tańców standardowych w ciągu miesiąca. Jeśli uznamy, że warto, to nasz budżet zwiększy się o kolejny, niemały wydatek.

R ezerwacja sali weselnej – to kluczowa i w zasadzie pierwsza z istotnych czynności, z którą narzeczeni muszą się zmierzyć. Jednym marzyć się będzie urokliwa sala balowa w domu weselnym, a drugim w restauracji czy dworku. Pod uwagę należy wziąć wielkość sali, która powinna być dostosowana do liczby gości, a także – co istotne w sezonie letnim – czy lokal posiada efektywną klimatyzację. Kolejną kwestią jest otoczenie. Ważne jest, aby wybrany lokal był położony w spokojnej okolicy, z dala od zgiełku, a goście mieli możliwość relaksu w otoczeniu zieleni. Nie mniej istotnym jest zapewnienie gościom możliwości odpoczynku w hotelowym zaciszu po całonocnej zabawie, a nowożeńcom niezapomnianej nocy poślubnej w specjalnie przygotowanym dla nich pokoju.

S amochód – to, czym pojedziemy do ślubu nie jest kwestią kluczową, ale warto ją mieć na uwadze. Możemy oczywiście poprosić o przysługę wujka lub kuzyna, który ma piękny, nowy samochód. Jeśli jednak marzymy o czymś oryginalnym (np. stara Warszawa, Cadillac lub sportowy Jaguar), to w Internecie z pewnością znajdziemy coś dla siebie. Także na targach ślubnych z łatwością odnajdziemy posiadaczy stylowych samochodów. Przed podjęciem decyzji, upewnijmy się, czy kierowca zostanie z nami cały dzień (jeśli planujemy sesję zdjęciowa w dniu ślubu, może to się okazać przydatne).

T ermin – wybór terminu ślubu i wesela zależy oczywiście od Pary Młodej. Jeśli planujemy je w czasie krótszym niż rok, musimy być przygotowani na to, że nie wszystko uda nam się załatwić tak, jak byśmy chcieli. Najlepsze sale, fotografowie lub kamerzyści mają swoje kalendarze zapełnione często już z dwuletnim wyprzedzeniem. Każdy miesiąc roku ma w kontekście organizacji ślubu swoje wady i zalety. O ile o zaletach miesięcy wiosenno-letnich nie należy się rozpisywać, to terminów jesiennych czy zimowych nie powinniśmy z góry przekreślać. Wiele restauracji oferuje je w bardzo atrakcyjnych cenach. Z podobnych względów, młodzi coraz częściej decydują się na ślub w dzień powszedni, np. piątek.

U rząd Stanu Cywilnego – to miejsce, gdzie wszyscy narzeczeni muszą się przed ślubem obowiązkowo pojawić. W zależności od tego, czy zawieramy wyłącznie małżeństwo cywilne, czy wyznaniowe (tzw. ślub konkordatowy), obowiązywać nas będą inne reguły postępowania. W obu przypadkach powinniśmy złożyć przed kierownikiem urzędu zapewnienie o nieistnieniu okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa. W przypadku małżeństwa wyznaniowego termin na złożenie zapewnienia jest jednak krótszy tj. maksymalnie trzy miesiące przed planowanym dniem ślubu kościelnego (w przypadku ślubu cywilnego termin – jeden miesiąc).

W ieczór Panieński/Kawalerski – Przyjmuje się, że za organizacje wieczoru panieńskiego lub kawalerskiego odpowiedzialni są świadkowie. Taki wieczór dziś nie musi już sprowadzać się do imprezy suto zakrapianej alkoholem. Co więcej „wieczór” może tak naprawdę oznaczać kilka dni spędzonych na wyjeździe, gdzie praktykowane są różne formy aktywności (np. wspinaczka górska, kajaki). Panny często udają się do kosmetyczek, na masaże, czy kurs tańca na rurze. Bez względu na to, jaką niespodziankę przyszykują nasi świadkowie, warto zasugerować im, by nasze „wieczory” pokrywały się w czasie.

Z amiast kwiatów – Goście – tradycjonaliści często nie mogą zrozumieć, dlaczego Młoda Para rezygnuje z kwiatów na rzecz wina, książki czy kuponów totolotka i bukiet przyniosą tak czy inaczej. O tym, co chcemy „zamiast kwiatów” powinniśmy naszych gości poinformować jak najwcześniej, najlepiej na etapie wręczania zaproszenia. Pamiętajmy, że im dokładniej sprecyzujemy naszą prośbę, tym większe prawdopodobieństwo, że nie dostaniemy kilku egzemplarzy tytułu: „Mężczyźni są z marsa, a kobiety z Wenus”, kilka „Kamasutr”, czy poradników psychologicznych.

Zobacz również