Srebro dla Polaków

Sporty zimowe nie są naszą mocną stroną, a jedyna dyscyplina, w której mamy sukcesy i nadal je odnosimy, są skoki narciarskie. Sobotni turniej drużynowy rozegrany na skoczni w fińskim Lahti
w ramach PŚ, wskazuje na dobrą dyspozycję naszych skoczków. To oni, po zdobyciu brązowego medalu na Igrzyskach Zimowych w Pjonczangu potwierdzili swoją wielkość w kolejny konkursie.

 

Podobnie uczyniła to ekipa niemiecka zajmując w tym turnieju miejsce pierwsze. Niewiele brakowało, a na podium zabrakłoby Norwegów, złotych medalistów z Korei. Ostatecznie, wyprzedzając Austriaków, zajęli miejsce trzecie.

 

Stefan Horngaher postawił na zawodników sprawdzonych, którzy nie zawiedli na IO. Maciej Kot, Stefan Hula, Dawid Kubacki i Kamil Stoch wystartowali w sobotnim konkursie drużynowym i po raz kolejny otrzymali od selekcjonera kredyt zaufania.

 

Pierwsza tura skoków, kiedy to Kot osiągnął 129 metrów, Hula już słabiej, bo tylko 118,5, Kubacki też nie popisał się swoim skokiem – 119 metrów, a Stoch oddał skok na odległość 127,5 metra pozwoliła biało-czerwonym na uplasowanie się na drugim miejscu.

 

Seria finałowa nie przyniosła większych niespodzianek. Nasi zawodnicy nadal skakali bezbłędnie. Odległości były porównywalne z serią pierwszą. Kot skoczył 126,5, Hula 122 metry i po jego skoku niestety, straciliśmy drugie miejsce na rzecz Austriaków. Jednak po genialnym skoku Kubackiego na 125, 5 metra powróciliśmy na pozycję za Niemcami. Mimo wspaniałego skoku Stocha na odległość 131 metrów, nie byliśmy w stanie zredukować różnicy punktowej do zachodnich sąsiadów. Jednak skok Stocha umocnił pozycję polskich skoczków na drugim miejscu. To właśnie promocja gier sportowych także wzmacnia emocje kibiców oraz powiększa więź między skoczkami.

 

Polacy bardzo dobrze weszli w konkurs, otwarcie dokonane przez M. Kota dało nam możliwość budowania przewagi punktowej nad Austrią. Niemcy objęli prowadzenie już po pierwszym skoku i nie mieli sobie równych.  Natomiast nieudany skok Andre Tandego sprawił, że Norwegowie zajmowali nawet piątą pozycję, ale sukcesywnie odbudowywali swoją stratę. Przed ostatnią kolejką skoków zajmowali miejsce 4. tuż za Austriakami. Kluczowym i zmieniającym miejsca momentem był słaby skok Aignera, a potrafił to wykorzystał Forfang, który skoczył 127,5 metra. Tym skokiem wprowadził Norwegów na trzeci stopień podium. To, co pokazali Norwegowie było poniżej oczekiwań i ich możliwości, zabrakło determinacji, aby Mistrzowie Olimpijscy powalczyli o zwycięstwo.

 

Biało – czerwoni już wcześniej odnosili sukcesy i stawali na podium w Lahti. Zawodnicy lubią tę skocznię, dobrze im się na niej skacze, a potwierdzeniem tego są skoki na miarę srebra.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Wiadomości

Darmowy bilet od policji

Publikujemy listę osób, które otrzymają darmowe bilety od Policji. Dziś bilet otrzymuje Pan Patryk Bartkiewicz. BARTKIEWICZ Patryk, syn Krzysztofa, zamieszkały Ostrów Mazowiecka, ul. Piłsudskiego 39. Poszukiwania...

Najnowsze komentarze

Galerie

Najbradziej popularne

Darmowy bilet od policji

Mój prąd

Najnowsze

Publikujemy listę osób, które otrzymają darmowe bilety od Policji. Dziś bilet otrzymuje Pan Patryk Bartkiewicz. BARTKIEWICZ Patryk, syn Krzysztofa, zamieszkały Ostrów Mazowiecka, ul. Piłsudskiego 39. Poszukiwania...
Pod koniec stycznia rozdawane będą żywnościowe paczki dla osób najbardziej potrzebujących.  Stowarzyszenie "Aktywni" informuje, że wszystkie osoby z terenu gminy Jastrząb, pobierające paczki żywnościowe proszone są...
Urząd Gminy informuje właścicieli nieruchomości położonych na terenie gminy Orońsko o możliwości składania wniosków o usunięcie wyrobów zawierających azbest. Wniosek można otrzymać w Urzędzie Gminy w Orońsku...
Osoby w wieku 44+ zapraszamy na bezpłatne zajęcia z obsługi komputera oraz praktycznych aspektów korzystania z internetu. Zajęcia będą odbywać się w najdogodniejszym dla kursantów...

Popularne w ostatnich dniach

Najnowsze komentarze