Starania o czystość wody w oczyszczonym i zmodernizowanym zalewie

flash Szydłowiec

Aby wykluczyć zanieczyszczeniowe „niespodzianki”, w gruntownie odnowionym i zmodernizowanym szydłowieckim zalewie, lokalne władze samorządowe podejmują starania, aby w rejonach rzeki Korzeniówki, która zasila w wodę wyremontowany zbiornik, powstała sieć kanalizacji sanitarnej.

Jednakże aby faktycznie sprostać temu kosztownemu wyzwaniu, niezbędne jest pozyskanie znaczącego dofinansowania… Niedawno magistrackie władze złożyły wniosek o dofinansowanie budowy sanitarnej kanalizacji w rejonie Książka.

To oczywisty sukces…

Oczyszczenie zalewu, naprawa i konserwacja wysłużonego” jazzu, uporządkowanie nabrzeża zbiornika i przybrzeżnych terenów, to oczywisty sukces lokalnych władz samorządowych.

Tak jak zapowiadano, w ramach tej rekreacyjnej inwestycji, szydłowiecki zbiornik został gruntownie oczyszczony. Naniesiony przez lata muł, który nie tylko pachniał nieładnie, został usunięty. Poza oczyszczeniem zbiornikowej niecki, która przez kilkadziesiąt lat nie mogła doczekać się odmulenia, podczas realizacji tego przedsięwzięcia zadbano również o umocnienie brzegów zbiornika. Przeprowadzono również gruntowne uporządkowanie terenów wokół akwenu i „ucywilizowano” przy zbiornikowe tereny zielone.

Wdawało się, że dzięki wszystkim tym staraniom i zrealizowanym inwestycjom, że teraz już woda w zmodernizowanym i oczyszczonym zbiorniku będzie –  absolutnie bez zarzutu…

Dzień przed oficjalnym otwarciem zmodernizowanego zalewu, szydłowiecki „Sanepid` wydał komunikat, że „woda w zalewie, nie nadaje się do kąpieli…”. Znawcy tej problematyki twierdzą, że stało się tak dlatego, że próbki wody pobrane były, po dość obfitych deszczach, więc powierzchniowa woda – „była z oczywistych powodów zamulona”…

 

Bez „ścieków” w Korzeniówce…

Z kolei, nie tylko internauci sugerowali, że zdarzające się zanieczyszczenia zalewowej wody bakteriami…, to „efekt” braku sanitarnej kanalizacji, na wiejskich terenach wzdłuż rzeki Korzeniówki, która „zasila” gruntownie zmodernizowany zbiornik w Szydłowcu. Niektórzy mieszkańcy, zamiast gromadzić  komunalne nieczystości w przydomowych szambach, bezkarnie „spuszczają” je do rzeki…

Z wypowiedzi burmistrza, na czerwcowej sesji Rady Miejskiej wynika, że za kadencji jego poprzednika była szansa na dofinansowanie budowy kanalizacji, w rejonie Baraku i Woli Korzeniowej. Ale mimo „rozstrzygniętego przetargu oraz przyznania pieniędzy na wykonanie kanalizacji(… )”, z tej szansy nie skorzystano – „do naszego miasta mogły wtedy trafić duże pieniądze, bo 3 mln złotych (…). W tej chwili stoimy przed ogromnym wyzwaniem, ponieważ kosztorys na wykonanie kanalizacji na Baraku oraz Woli Korzeniowej to 10 mln zł, a na Książek Majdowski, Stary i Nowy – 6 mln zł – stwierdził  burmistrz Artur Ludew, podczas sesji Rady Miejskiej 14 czerwca br.

 

 Chcą pozyskać pomocowe fundusze…

W ostatnim czasie magistrackie służby oficjalnie poinformowały, że  – Szydłowiec aplikuje o pieniądze na kanalizację.

– Gmina Szydłowiec złożyła wiosek do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Warszawie o dofinansowanie zadania „Budowa kanalizacji sanitarnej z przyłączami oraz przepompowniami w Szydłowcu, w ulicach Książek Stary, Książek Nowy i Książek Majdowski”. Realizacja tego zadania będzie uzależniona od pozyskanych środków – poinformowano na stronie samorządowej Urzędu Miejskiego, w poprzednim wydaniu DWU-Tygodnika Szydłowieckiego.

(Max.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.