Zabójstwo 22-latka czeka na osądzenie

flash Gorące tematy Paragraf

Nie wcześniej niż w końcu września, do sądu może trafić akt oskarżenia przeciwko 63-latkowi podejrzanemu o zabójstwo, młodszego o ponad 40 lat znajomego. Do zamordowania 22-latka doszło w październiku 2017 roku. Zanim więc sprawa brutalnego mordu trafi do sądu, z pewnością minie więcej niż rok od krwawego zdarzenia w Mirowie Nowym.

Przedstawiciele radomskiej prokuratury uzasadniają, to koniecznością „przeprowadzenia wielu, niezbędnych czynności, które koniczne są do ustalenia okoliczności zabójstwa, we wsi w mirowskiej gminie. Twierdzą również, że na „wydłużenie czasu niezbędnego do sporządzenia aktu oskarżenia”, konieczna jest również opinia psychiatryczna, dotycząca podejrzanego…

Do tej jesiennej tragedii doszło w Mirowie Nowym, pod koniec października ubiegłego roku. Po zawiadomieniu przez rodzinę o „zaginięciu” 22-latka (nie powrócił ona na noc domu i mimo wielokrotnych prób, nie można z nim było nawiązać telefonicznego kontaktu), policja  rozpoczęła poszukiwania „zaginionego”…

Funkcjonariusze szybko natrafili na dość jednoznaczne ślady, które w krótkim czasie doprowadziły ich do – makabrycznego odkrycia. W domu podejrzanego 63-latka, znaleźli –  wyraźne ślady krwi… A zaraz potem, na terenie jego posesji, niedaleko płotu dostrzegli miejsce, gdzie ziemia była wyraźnie – świeżo przekopana… Pod niezbyt grubą jej warstwą, znaleźli ciało młodego mężczyzny. Szybko potwierdziło się, że są to zwłoki „tajemniczo zaginionego” 22-latka… Już ze wstępnych ustaleń wynikało, iż efekt tych skutecznych, policyjnych poszukiwań ujawnił – tragiczny finał spotkania młodzieńca ze swym starszym o ponad 40 lat kolegą…

Wstępne, lekarskie oględziny wskazywały, że przyczyną śmierci  22-latka było zabójstwo. Potwierdziła to również sekcja zwłok. Wynika niej, że śmierć „zaginionego”  spowodowały dotkliwe obrażenia, których ślady widoczne były na głowie i szyi  zamordowanego…

W  początkowej fazie śledztwa w tej bulwersującej sprawie, poza aresztowaniem 63-letniego właściciela posesji, „do wyjaśnienia” zatrzymano także trzy inne osoby. Ponieważ jednak, z prokuratorskich ustaleń wynikało, że „nie miały one udziału w morderstwie”, szybko je zwolniono. Do aresztu śledczego trafił więc jedynie właściciel posesji, na której funkcjonariusze policji dokonali makabrycznego odkrycia.

Gdy od aresztowania podejrzanego o zabójstwo swego młodszego kolegi, minęło już ponad pół roku,  okazało się, że nadal trzeba poczekać na jego sądowy proces, bo wciąż nie ma jeszcze aktu oskarżenia

Prokuratura wystąpiła bowiem do sądu o przedłużenie tymczasowego aresztowania 63-latka, o kolejne trzy miesiące (do 20 lipca br.)

Jak poinformowała nas w maju br. Beata Galas, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Radomiu: – Przedłużenie śledztwa wynika z faktu, że prokuratura uzupełnia zarzuty wobec podejrzanego o zabójstwo, o kolejne zarzuty dotyczące m.in. nielegalnego posiadania środków odurzających. Ponadto, ponieważ podejrzany twierdzi, że jest uzależniony od narkotyków, konieczne będą jego dodatkowe badania wykonane przez biegłych (terapeutę i psychiatrę).

I te badania faktycznie wykonano, ale teraz z kolei trzeba czekać na – raport biegłego…

– Śledztwo nadal trwa, nie jest jeszcze zakończone. Nie sfinalizowano go do końca lipca  m.in. dlatego, że podejrzany poddał się obserwacji psychiatrycznej. Biegły sądowy z zakresu psychiatrii, będzie teraz musiał sporządzić opinię, a na to trzeba poczekać. Dlatego prokuratura wystąpiła o przedłużenie śledztwa do września – poinformowała rzeczniczka Beata Galas.

Przebywający w areszcie śledczym63-letni mieszkaniec gminy Mirów, podejrzany jest o zabójstwo. Oprócz tego, z dotychczasowych prokuratorskich ustaleń wynika, że postawione mu zarzuty, dotyczyć będą również posiadania narkotyków i „nielegalnej” amunicji. W przeszłości był wielokrotnie karany m.in. za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwym oraz posiadanie i „rozprowadzanie” narkotyków.

(Max.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.