Materiał partnera: Jak dbać o serce? Nowoczesna medycyna czerpie z tradycyjnych sposobów

Zdrowie i uroda

Przez wiele stuleci uważano je za najważniejszy organ w ciele człowieka. Mistyczne siedlisko duszy i wyższych uczuć, które odróżniały ludzi od dzikich zwierząt. Współcześnie naukowcy większą rolę przypisują mózgowi, jego zadania sprowadzając do pompy ssąco-tłoczącej krew. Mowa rzecz jasna o sercu. Bez względu na spory biologów, teologów i innych uczonych, jedno nie podlega najmniejszej dyskusji: pracujący nieprzerwanie i bez udziału woli mięsień, wymaga wyjątkowej troski. W niniejszym artykule przypomnimy najpopularniejsze sposoby dbania o serce. Aktualne zalecenia kardiologów mają zaskakująco dużo wspólnego z metodami sprzed kilku wieków.

Właściwie dobrana dieta pozwoli uniknąć chorób układu krążenia

Jesteś tym co jesz. Niby ograny do bólu banał, ale jest w nim mnóstwo prawdy – systematycznie potwierdzanej kolejnymi badaniami. W przypadku serca kluczowe są tłuszcze. Najlepsze dla organu są roślinne oleje, zwłaszcza tłoczone na zimno. Warto przestawić się ze smażonego mięsa na chude wędliny oraz ryby, szczególnie te o wysokim poziomie kwasów Omega-3. Ponadto warzywa, owoce oraz inne produkty o wysokiej zawartości błonnika (m.in. pełnoziarniste pieczywo, otręby) pozwalają ograniczyć stężenie cholesterolu we krwi.

A co alkoholem? Przy rodzinnym stole niejednokrotnie można usłyszeć coś w rodzaju „Łyknij sobie, dobrze Ci zrobi na krążenie”. Okazuje się, że w ludowych mądrościach jest sporo racji. Trzeba tylko znać umiar i odpowiednie proporce. Wino, gin  z tonikiem czy wódka nie robią sercu krzywdy, wręcz przeciwnie. Nie więcej niż 40 gram 90-proc. alkoholu na dobę w pewnym stopniu zapobiega miażdżycy. Ważna jest też ilość spożywanej soli, nie więcej niż 6 g dziennie. Zdaniem dietetyków sumienne stosowanie się do wszystkich zaleceń wydłużyłoby średnią długość życia nawet o 9-10 lat.

Odpowiednia dawka wysiłku fizycznego i higiena psychiczna mają ogromne znaczenie

Nadwaga i chorobliwa otyłość to prosta droga do zawału serca. Nie oznacza to jednak, że odchudzające się osoby muszą koniecznie wypruwać sobie żyły. Obciążenia należy dostosować do indywidualnych uwarunkowań. Generalnie przyjęła się zasada „3×30×130” – ćwiczyć trzy razy w tygodniu w taki sposób, aby przez 30 minut serce wykonywało 130 uderzeń na minutę.

Należy również wystrzegać się sytuacji stresowych. A jeśli już się zdarzą, to zdrowiej będzie dać upust emocjom, niż tłumić je w sobie i przeżywać ciągle od nowa. Adrenalina i podwyższone ciśnienie krwi wywołują gwałtowne skurcze naczyń wieńcowych, co mocno obciąża cały układ krążenia. W sercu długotrwale wystawionym na skutki stresu zaczyna się obumieranie tkanek mięśniowych, a to zwiększa ryzyko śmiertelnych chorób.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.