Oszust filarem zorganizowanej grupy przestępczej?

0
211

Wybór ofiar nie był przypadkowy. W tym gronie mieli być także mieszkańcy naszego powiatu. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie mężczyzny, który w swojej przestępczej działalności, korzystał z metody „na policjanta”. Co wynika z dotychczasowych ustaleń?

Jego przestępcza działalność, zapewne byłaby dalej kontynuowana, gdyby nie to, co wydarzyło się pod koniec listopada 2018 r. W ręce stróżów prawa, niemal na gorącym uczynku wpadł 59-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Mężczyzna został zatrzymany na terenie Skarżyska-Kam. Z informacji do jakich udało nam się dotrzeć wynika, iż wiedzę o jego obecności w naszym regionie posiadali m.in. funkcjonariusze wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji.

Nie działał sam

Mężczyzna był przez policjantów obserwowany. Wszedł do klatki schodowej jednego z bloków. Kiedy opuścił budynek, policjanci odwiedzili mieszkanie, z którego wyszedł. Zastali tam 73-latka, który padł ofiarą oszusta. – Jak się okazało, senior odebrał telefon od rzekomego syna, który miał być sprawcą wypadku. W dalszej części historyjki, telefon przekazany został policjantowi, który znalazł sposób na rozwiązanie kłopotów syna oszukanego mężczyzny. Pomoc miała polegać na przekazaniu znacznej kwoty dla osób poszkodowanych w rzekomym wypadku. Po pieniądze miał zgłosić się funkcjonariusz – tłumaczył Maciej Ślusarczyk, reprezentujący zespół prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

Mundurowym, po zatrzymaniu sprawcy udało się odzyskać w całości utracone pieniądze w kwocie przekraczającej 63 tys. zł. Szybko okazało się jednak, że takich i podobnych zdarzeń z jego udziałem w naszym regionie było znacznie więcej.

– 59-latek powiązany jest z dokonaniem oraz usiłowaniem ok. 50 podobnych czynów na terenie kraju – stwierdził jesienią ub. roku asp. Jarosław Gwóźdź, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku.

Ponad 1 milion złotych

Na początku prowadzonego przez skarżyską Prokuraturę Rejonową śledztwa, mówiło się o kwocie blisko 400 tys. zł, jaką 59-latek miał wyłudzić. Szybko okazało się jednak, że będzie ona znacznie większa. O ile? Tuż po tym, jak sprawa stała się głośna, nie tylko w regionalnych mediach, do śledczych zaczęły się zgłaszać kolejne osoby, jakie padły ofiarą naciągacza, lub miały z nim jakikolwiek kontakt.

– Nasze dotychczasowe ustalenia wskazują na to, iż podejrzany dokonał oszustwa na kwotę przekraczającą 400 tys. zł. W grę wchodziła kolejna, duża kwota – powiedział Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach. – Szacujemy, że mężczyzna usiłował dokonać następnych oszustw na kwotę ok. 650 tys. zł. Łącząc obie kwoty daje to ponad 1 milion zł – zaznaczył rzecznik Prokopowicz.

Pochodzący z województwa mazowieckiego mężczyzna, od listopada przebywa za kratami. – Stosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania zostało przedłużone o kolejne, trzy miesiące. Podejrzany w Areszcie Śledczym przebywać będzie co najmniej do 15 sierpnia 2019 r. W sprawie nadal gromadzony jest dość obszerny materiał dowodowy. Przesłuchiwani są kolejni świadkowie, osoby poszkodowane – stwierdził prok. Prokopowicz.

Nowy zarzut

W marcu br. śledztwo, od kolegów po fachu ze Skarżyska-Kam, przejęła Prokuratura Okręgowa w Kielcach. Postępowanie toczy się w wydziale I śledczym. – 59-latek usłyszał już ponad 40 zarzutów. Połączyliśmy wiele spraw, głównie z centralnej oraz wschodniej części naszego kraju. Wszystkie dotyczą oczywiście wyłudzenia lub usiłowania wyłudzenia pieniędzy – podkreślił nasz rozmówca. Co ciekawe, przedstawiciele organów ścigania znaleźli kolejne dowody, na przedstawienie jeszcze jednego, istotnego zarzutu.

– Mężczyzna podejrzany jest o udział w tzw. zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na celu oszustwa. Przypuszczamy, iż oprócz już zatrzymanego, w jej skład wchodziły jeszcze trzy osoby. Na razie nie są one zatrzymane. Policjanci cały czas pracują nad rozwiązaniem tej sprawy – mówił rzecznik Prokopowicz.

Rafał Roman

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.