Pilne! Utonął w jastrzębskim zalewie

0
1119

Wczoraj (21 czerwca) około godz. 22 dyżurny szydłowieckiej komendy dostał informację, że nad zalewem w Jastrzębiu dwaj przypadkowi przechodnie znaleźli ubranie mężczyzny i rower. Było uzasadnione podejrzenie, że ich właściciel utonął…
Dwaj młodzi mężczyźni, przechodząc nocą wzdłuż zalewu usłyszeli dźwięk telefonu komórkowego. Podeszli do miejsca, z którego dochodził ten sygnał… Telefon znajdował się w leżącym przy drodze ubraniu, leżał tam również rower.  Panowie postanowili zadzwonić na numer, który próbował połączyć się z leżącą przy zalewie komórką. W słuchowce odezwał się brat właściciela telefonu, który znaleźli w porzuconym ubraniu… – Szybko przyjechał nad zalew w Jastrzębiu i rozpoznał ubranie i rower należące do swego brata. Po tym rozpoznaniu, rozpełznęliśmy akcję poszukiwawczą. Na miejsce zdarzenia m.in. ściągnięto specjalną strażacką jednostkę pływającą. Zaginionego szukały ekipy na dwóch łodziach. Przeszukiwano także tereny wokół zalewu. Piątkowe poszukiwania trwały do godz. 1 w nocy. Mimo to kazały się bezskuteczne – poinformował asp. szt. Dariusz Kalita, naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Szydłowcu.  W sobotę, od rana poszukiwania wznowiono. Sprowadzono specjalną, strażacką jednostkę, która przeszukiwała jastrzębski zbiornik, za pomocą sonaru, który pozwala zlokalizować ludzkie zwłoki w wodzie.  – Ekipa, zlokalizowała miejsce na zalewowym terenie, gdzie  może być ciało. Ściągnięto więc płetwonurków, aby spenetrowali wskazane miejsce. Dzisiaj (22 czerwca) około godz. 14 zwłoki zostały z wody wyciągnięte – wyjaśnił naczelnik D. Kalita.Rodzina zmarłego potwierdziła tożsamość 47-letniego mężczyzny, mieszkańca gminy Jastrząb.

(Max.)

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.