W sąsiednim, przysuskim powiecie wyznaczono 5 tys. złotych nagrody za wskazanie podpalacza lasów, na terenie jednej z okolicznych gmin.
Nie tylko w czerwcu, ale wczesnej rownież w kwietniu br., na terenie gm. Odrzywół doszło do leśnych pożarów. - Ta ogniowa plaga, to efekt działania jakiegoś podpalacza lub też podpalaczy, sugerują przedstawiciele lokalnych władz. Ku tej podpaleniowej wersji, skłaniają się również strażacy...
To, że wspomniana gmina jest w ogniowej czołówce, potwierdzają strażackie statystyki. Ponad 90 proc.wszystkich, tegorocznych pożarów odnotowanych w powiecie przysuskim, to pożary na terenie gminy Odrzywół!!! Dlatego, nie wierząc w "statystyczne przypadki", nie tylko lokalni włodarze uważają, że są to efekty umyślnych podpaleń...
Przekonującym potwierdzeniem tych sugestii, są pożary z połowy czerwca br., kiedy to spłonęło blisko 25 hektarów lasów i leśnego poszycia. 12 czerwca ogień pojawił się niemalże jednocześnie w kilku miejscach. Rozległość tego pożarowego zagrożenia stała się tak duża, że oprócz zawodowych jednostek z miejscowego powiatu, na pomoc wezwano strażackie zastępy m.in. z powiatu szydłowieckiego, radomskiego, opoczyńskiego i białobrzeskiego, a także samoloty gaśnicze z podkieleckiego Masłowa i Piastowa. Łącznie w tej wielkiej, gaśniczej akcji uczestniczyło blisko 40 zastępów, czyli ponad 150 strażaków.
Aby zapobiec podobnym, piromańskim wyczynom, lokalne władze samorządowe wyznaczyły 5 tys. nagrody za wskazanie podpalacza lasów, (lub też podpalaczy?...), który spowodował te wciąż powtarzające się pożary. Wyznaczoną przez gminę Odrzywół pieniężną nagrodę, otrzyma ten, kto ujawni informacje umożliwiające zatrzymanie podpalacza.
Komentarze