Czujność i zdecydowana reakcja sierżanta sztabowego Macieja Skuzy z Komendy Powiatowej Policji w Szydłowcu pozwoliły wyeliminować z ruchu niebezpiecznego kierowcę.
|
Funkcjonariusz, będąc po służbie, zatrzymał 37-letniego mieszkańca powiatu starachowickiego, który najprawdopodobniej prowadził samochód pod wpływem narkotyków. Policjanci znaleźli przy nim i w jego domu ponad 270 gramów substancji, wstępnie zidentyfikowanych jako narkotyki. Do zdarzenia doszło we wtorek 29 września po południu. Jak informuje skarżyska policja, do komendy wpłynęło zgłoszenie o mercedesie, którego kierowca poruszał się trasą S7 od strony Szydłowca w kierunku Skarżyska-Kamiennej, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Reklama
Niebezpieczną jazdę zauważył sierżant sztabowy Maciej Skuza, funkcjonariusz Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Szydłowcu, który podróżował swoim samochodem w czasie wolnym od służby. Policjant natychmiast powiadomił dyżurnego skarżyskiej komendy. Gdy mercedes zatrzymał się na przystanku przy ulicy Legionów w Skarżysku-Kamiennej, funkcjonariusz wykorzystał okazję i wyjął kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając kierowcy dalszą jazdę. Na miejsce przyjechali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego. Reklama
Badanie wykazało, że 37-latek nie spożywał alkoholu. Wstępny test na obecność środków odurzających dał jednak wynik pozytywny. Od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych. Narkotyki w samochodzie i domuPodczas kontroli mercedesa policjanci znaleźli czarne etui, a w nim trzy woreczki strunowe z białym, zbrylonym proszkiem o wadze blisko 40 gramów. Substancja została wstępnie zidentyfikowana jako amfetamina. Następnie funkcjonariusze przeszukali miejsce zamieszkania 37-latka. W jednym z pomieszczeń znaleźli pojemnik po twarogu, w którym ukryte były zawiniątka i woreczki z białym proszkiem o łącznej wadze ponad 230 gramów. Wstępnie również uznano go za amfetaminę. Policjanci zabezpieczyli ponadto siedem gramów substancji zidentyfikowanej jako 2C-B. Reklama
Wszystkie zabezpieczone środki trafiły do badań laboratoryjnych, a 37-letni mieszkaniec powiatu starachowickiego został osadzony w policyjnej celi. Mężczyzna będzie odpowiadał przed sądem.
|
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze