Reklama

Trzydniowe ulewy w powiecie szydłowicekim. Zalane posesje i drogi pod wodą

24/06/2020 13:37

Podtopienia na posesjach, zalane piwnice i kotłownie, drogi pod wodą, to efekty gwałtownej ulewy, która w poniedziałek przeszła nad szydłowieckim powiatem. W kolejnych dwóch dniach - deszcze niespokojne, również poczyniły wiele szkód...

Związane z zalaniami domów i budynków gospodarczych strażackie interwencje, prowadzone były również wczoraj już od wczesnych godzin porannych. Oprócz zalaniowego problemu, połamane przez burzę drzewa blokowały przejazd na kilku drogach. W ratowniczych działaniach oprócz zawodowych strażaków z PSP uczestniczyli druhowie z większości jednostek OSP z całego powiatu.

W poniedziałek około godz. 20.30 strażaków z miejscowej OSP powiadomiono o podtopieniach na ul.Topolowej w Orońsku. Po niedawnej ulewie cała ulica była zalana, zagrożone były również okoliczne posesje. W ratowniczych zmaganiach z podeszczowym żywiołem uczestniczyły dwa zastępy OSP Orońsko. - Nasze działania polegały na wypompowaniu wody za pomocą pomp szlamowych i pływających oraz na udrożnieniu przepustów – poinformowali przedstawiciele tej jednostki. Podobne podtopieniowe interwencje konieczne były również m.in. w Gąsawach Plebńskich (gm. Jastrząb) i przy ul. Szkolnej w Chlewiskach.

Reklama

- Z 22 poniedzialkowych zdarzeń, do których wyjeżdżały strażackie zastępy aż 21 dotyczyło problemów, związanych z zalaniem posesji (m.in. piwnic w domach, budynków gospodarczych) i dróg. Podobnie jak w latach poprzednich, po takich gwałtownych opadach deszczu, największe zalaniowe problemy dotyczyły m.in. ul. Czachowskiego w Chlewiskach, a w Orońsku w okolicy Centrum Rzeźby Polskiej. Natomiast w Szydłowcu na osiedlu Podzamcze i w rejonie ul. Dworskiej. W działaniach związanych z wypompowywaniem wody z terenów posesji czy też piwnic, wczoraj uczestniczyło łącznie ponad 120 strażaków – poinformował nas we wtorek Bartłomiej Wilczyński, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Szydłowcu.

Strażacy, także ci z OSP w działania związane z likwidacją poulewowych podtopień, zaangażowani byli również w nocy z poniedziałku na wtorek i od wczesnych godzin porannych. Jak choćby druhowie z OSP Orońsko, którzy od godz. 1 wypompowywali wodę z zalanej kotłowni w jednym z domów w Łaziskach. Natomiast od godz.6 rano we wtorek, w tej samej miejscowości, z kolejnych dwóch zalanych kotłowni w budynku mieszkalnym typu bliźniak, trzeba było odpompować gromadzącą się wodę za pomocą wysysacza głębinowego. Również we wtorek, od około godz. 9 konieczna okazała się interwencja na zalanej posesji w miejscowości Krogulcza Sucha (gm. Orońsko). Usuwające skutki podtopienia akcje wczoraj prowadzono również w miejscowości Zaława i w rejonie ul. Narutowicza w Szydłowcu.

Reklama

 Dzisiaj (do godz.12)  strażacy z szydłowieckiej JRG i druhowie z OSP także wyjeżdżali pięć razy z powodu podtopieniowych przypadków do: Gąsaw Plebańskich, Wałsnowa, Chlewisk, miejscowości Dobrut i Orońska, gdzie przy ul Starowiejskie z powodu znacznego podtopienia zalaniem zagrożony był budynek mieszkalny.

Fot. OSP Pawłów i OSP Orońsko

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Szydlowiecki.eu




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości