W mediach społecznościowych kreował się na człowieka sukcesu, pozując na tle luksusowych samochodów i chwaląc się prywatnym śmigłowcem. W rzeczywistości jego biznes okazał się wielką iluzją. Prokuratura Okręgowa w Radomiu skierowała właśnie do sądu akt oskarżenia przeciwko 32-letniemu Damianowi D., właścicielowi nieistniejącego już sklepu internetowego iDuplo. Mężczyzna usłyszał aż 123 zarzuty.
Mechanizm działania sklepu iDuplo, który prężnie działał w latach 2022–2023 w naszym regionie, był prosty. Witryna kusiła wyjątkowo atrakcyjnymi cenami elektroniki - głównie smartfonów marki Apple oraz konsol do gier. Klienci, skuszeni okazją, wpłacali pieniądze z góry. Towar jednak nigdy do nich nie trafiał, a kontakt ze sprzedawcą błyskawicznie się urywał.
Żeby uwiarygodnić swoje działania i przyciągnąć jak największą liczbę kupujących, Damian D. dbał o wizerunek w sieci. W artykułach sponsorowanych opowiadał o milionowych obrotach, luksusowym jachcie oraz pasji do latania helikopterem.
Śledczy ustalili, że działalność oskarżonego doprowadziła do gigantycznych strat. Na liście poszkodowanych znalazło się 120 osób prywatnych oraz trzy firmy z całego kraju. Łączna wartość wyłudzonych pieniędzy przekracza 1,1 miliona złotych. Rekordzistą okazał się przedsiębiorca, który chciał hurtowo kupić konsole do gier – stracił na jednej transakcji aż 296 tysięcy złotych.
Podczas przesłuchania Damian D. nie przyznał się do winy. Problemy z realizacją zamówień i brak zwrotów gotówki tłumaczył rzekomą zmową cenową konkurencji oraz zablokowaniem jego kont bankowych przez organy ścigania.
Mężczyzna odpowie przed sądem za doprowadzenie wielu osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości. Grozi mu za to do 10 lat więzienia. Obecnie prokuratura zastosowała wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze